16 Kwi

Ocena skutków przetwarzania według RODO

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych to ewolucja dotychczasowego podejścia do zapewnienia bezpieczeństwa przetwarzanych danych, które powinno być oparte na ocenie ryzyka. Generalny Inspektor Ochrony Danych w grudniu 2017 roku opublikował dwuczęściowy poradnik: Jak rozumieć podejście oparte na ryzyku wg RODO? Warto do niego sięgnąć, aby zyskać ogólne pojęcie o zasadach szacowania ryzyka. Wadą poradnika jest jego uniwersalność i profesjonalizm, które mają zapewnić, że będzie miał zastosowanie zarówno do małych, jak i dużych organizacji. Dla osoby nie mającej pojęcia o szacowaniu ryzyka (albo w ogóle o ryzyku), może to być zbyt trudne źródło informacji (chociaż rzetelnie opracowane). Chciałabym podkreślić, że RODO nie narzuca żadnych konkretnych metod szacowania ryzyka – to administrator decyduje, jak dokona oceny tego ryzyka. Nie muszą to być wyrafinowane, czy skomplikowane metody. Podmioty publiczne mogą skorzystać z mechanizmów kontroli zarządczej – są im znane i od lat stosowane. Osoby rozpoczynające swoją przygodę z szacowaniem ryzyka, mogą robić tabele (macierze), ale mogą też po prostu wypisywać zidentyfikowane dla danego procesu ryzyka oraz ich skutki, a następnie opisywać co mogłoby je zminimalizować. Jest to metoda tak dobra, jak każda inna, dopóki działa i jest regularnie stosowana (to czy działa bardzo łatwo jest rozpoznać – zła metoda sprawia, że nie jesteśmy w stanie przeprowadzić analizy, utykamy w połowie). Read More