09 Lip

O co chodzi z rejestrowaniem kart telefonicznych?

Ostatnio w telewizji i radiu pojawiły się reklamy zachęcające nas do rejestrowania kart w salonach operatorów komórkowych. Czy zastanawialiście się skąd wzięło się to nagłe zainteresowanie informacją o tym, kto z danego numeru korzysta?

Karty prepaid można kupić w każdym kiosku. Często kupuje się je na chwilę, szczególnie gdy potrzebne są do jakiejś usługi (coraz więcej urządzeń wymaga włożenia karty SIM dającej możliwość wysyłania SMS lub łączenia się z Internetem). Wiele z tych kart kupujemy na chwilę, a potem wyrzucamy. Ustawodawca uznał, że karty prepaid stanowią zagrożenie terrorystyczne – potencjalni przestępcy mogą korzystać z nich, aby anonimowo kontaktować się między sobą. W związku z tym wprowadził obowiązek rejestrowania wszystkich kart prepaid w ustawie z dnia 10 czerwca 2016 r. o działaniach antyterrorystycznych. Wspomniona ustawa wprowadza następujące zmiany w ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne:

„Art. 60b.

1. Abonent, z wyłączeniem abonenta korzystającego z publicznie dostępnych usług telefonicznych świadczonych za pomocą aparatu publicznego lub przez wybranie numeru dostępu do sieci dostawcy usług oraz abonenta usług przedpłaconych polegających na rozpowszechnianiu lub rozprowadzaniu programów telewizyjnych drogą
naziemną, kablową lub satelitarną, podaje dostawcy usług następujące dane:

1) w przypadku abonenta będącego osobą fizyczną:
a) imię i nazwisko,
b) numer PESEL, jeżeli go posiada, albo nazwę, serię i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość, a w przypadku cudzoziemca, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego albo Konfederacji Szwajcarskiej – numer paszportu lub karty pobytu;
2) w przypadku abonenta niebędącego osobą fizyczną:
a) nazwę,
b) numer identyfikacyjny REGON lub NIP lub numer w Krajowym Rejestrze Sądowym albo ewidencji działalności gospodarczej, lub innym właściwym rejestrze.
2. Abonent podaje dane, o których mowa w ust. 1, przy zawieraniu umowy w formie pisemnej lub elektronicznej. Abonent będący stroną umowy o świadczenie usług przedpłaconych w publicznej sieci telekomunikacyjnej podaje dane, o których mowa w ust. 1, dostawcy usług. Dane mogą być podane również drogą elektroniczną albo w inny
sposób określony przez dostawcę tych usług.
3. Dostawca usług rozpoczyna świadczenie usług telekomunikacyjnych:
1) nie wcześniej niż po potwierdzeniu zgodności podanych przez abonenta danych z danymi określonymi w ust. 1:
a) pkt 1, zawartymi w dokumencie potwierdzającym tożsamość abonenta będącego osobą fizyczną,
b) pkt 2, zawartymi we właściwym rejestrze albo
2) po podaniu przez abonenta danych określonych w ust. 1 i potwierdzeniu ich drogą elektroniczną przy wykorzystaniu:
a) środków identyfikacji elektronicznej służących do uwierzytelniania w systemie teleinformatycznym banku krajowego,
b) danych weryfikowanych za pomocą bezpiecznego podpisu elektronicznego weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu,
c) środków identyfikacji elektronicznej służących do uwierzytelniania w systemie teleinformatycznym dostawcy usług telekomunikacyjnych, jeżeli dane abonenta zostały już zweryfikowane w związku z inną umową,
d) środków identyfikacji elektronicznej służących do uwierzytelniania w systemie teleinformatycznym, który spełnia wymagania określone w przepisach wydanych na podstawie art. 20a ust. 3 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2014 r.
poz. 1114 oraz z 2016 r. poz. 352).
4. Potwierdzenia, o którym mowa w ust. 3 pkt 1, dostawca usług może dokonać również za pośrednictwem osoby trzeciej działającej w imieniu dostawcy usług.
5. Minister właściwy do spraw informatyzacji wskaże, w drodze obwieszczenia, systemy teleinformatyczne zapewniające wiarygodność i autoryzację ich użytkownika, o których mowa w ust. 3 pkt 2 lit. d.”;

Mówiąc krótko, wprowadzono obowiązek rejestrowania „abonentów” kart przedpłaconych, a operator nie ma prawa świadczyć usługi przed zebraniem i potwierdzeniem tych danych.

Nie wiem, jakie są Wasze odczucia, ale ja nie rozumiem tej idei i nie wierzę w sens takich działań. Wystarczy obejrzeć pierwszy lepszy film sensacyjny, aby przekonać się, że prostym sposobem na ominięcie „problemu” zarejestrowania karty jest kradzież telefonu z kartą lub kupienie kart zagranicznych. W moim odczuciu, nie wpłynie to w żaden sposób na działanie grup przestępczych (pomijam ewentualną kwestię wyższych rachunków telefonicznych), a może stać się koszmarem wielu starszych osób, które pewnego dnia stracą kontakt ze światem, bo nie zarejestrowały numeru.


miniSpodobał Ci się ten wpis?

Masz jeszcze jakieś pytania? A może potrzebujesz pomocy przy danych osobowych? Pomogłam już wielu, pomogę i Tobie!

Napisz do mnie